IMG_3858

DUBAJ nie tylko dla milionerów

Długo marzyłam o podróży do Dubaju. Zajęło mi to ok.10 lat wizualizacji, ale za o skutecznej.
Udało się, bo moi przyjaciele przeprowadzili się tam w związku z pracą, a ja zyskałam bazę.
Przed wylotem nasłuchałam się i naczytałam jak tam strasznie. Nie lubią kobiet, a tych podróżujących samotnie to juz nie znoszą, z niektórych opowieści wynikało, że nawet nie gryzą, tylko połykają w całości. 😉

IMG_1145
Ja jednak, zbuntowana dusza musiałam to zobaczyć, więc poleciałam.
Kupiłam bilet (warto sprawdzać stronę linii lotniczych, bo mają mega promocje) i wizę (obecnie juz nie jest potrzebna).
Już w samolocie poczułam się jak w innym świecie: jedzenie ok, filmy i seriale, które chciałam obejrzeć. Nadrobiłam cały sezon rodziny Kardashianów.
Lot trwa ok.5h. Na lotnisku okazało się, że męska obsługa nosi białe sukienki zwane thobe, a kobiety abaje. Zeskanowali mi siatkówkę oka i nic niezwykłego się nie wydarzyło. Mój lęk przed nieznanym okazał się zupełnie niepotrzebny.

IMG_9620
Temperatura powietrza idealna ok.25 stopni (a był marzec). Pierwsze wrażenie:dużo świateł. imponujące budynki i wypasione fury. Myślę sobie, no to szalejemy. Jednak nie tak szybko, są pewne zasady, których lepiej przestrzegać. Nie przeginamy z ubiorem tzn. pośladki i brzuch na wierzchu odpadają, ale już dłuższe spodenki i sukienki są ok. Na szczęście plaża to inna bajka. :)

IMG_1039
Alkoholu nie można kupić w sklepach, tylko w restauracjach i klubach, więc jego cena jest kosmiczna. Kluby czynne są do 3 nad ranem,ale muzyka super i można trafić na koncert gwiazd, które chętnie przylatują do Dubaju.
Jeżeli marzy Wam się prawdziwy shopping, to Dubaj jest miejscem idealnym. Polecam największe na świecie centrum handlowe Dubai Mall. Na szczęcie miewają przeceny, więc nie trzeba uprawiać wyłącznie window shoppingu.

IMG_9569
Jest też piaszczysta plaża i ciepłe morze, tylko surferzy beda się nudzić, bo fal brak. 😉
Po mieście śmigałam taxi (tańsze niż w Polsce), rowerem (są miejskie) i metrem.
Jedzenie jest pyszne i łatwo o zdrowe. Najdziwniejszą potrawą jaką odkryłam było 10 ugotowanych białek, ale skoro jest w menu znaczy, że się sprzedaje. 😉

IMG_1638
Czy wracam do Dubaju – jasne, tylko nie latem, bo to istna smażalnia (ok.40 stopni) i nie w święta, bo lokalesi shoppingują na potegę i ciężko się wcisnąć.

IMG_2255
Ogólne wrażenie: miasto pełne wrażeń, ale trzeba wypuścić węża z kieszeni. 😉

Posted in Blog, LUBIĘ TO and tagged , , , , , .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *